Zespół wypalenia

Symptomy

Niezależnie od tego, jakie objawy sygnalizują, że z naszym organizmem dzieje się coś niedobrego, wszystkie mają to do siebie, że nie mijają po kilku dniach, a wręcz przeciwnie – nasilają się.

Oznaką zespołu wypalenia może być:

  • zmęczenie – utrzymujące się od dłuższego czasu pomimo odpoczynku;
  • brak koncepcji – a zwłaszcza nowych pomysłów, brak świeżości myślenia w patrzeniu na zadania stojące przed nami;
     
  • znużenie – wszystkim, co nas otacza, a także współpracownikami, szefostwem, podwładnymi, a co gorsza nawet najbliższymi. Stan drażliwego odrętwienia, z którego pozornego spokoju może nas wytrącić nawet mało ważny drobiazg.

W tym stanie często czujemy też mieszaninę złości, bezsilności i marazmu. Nierzadko występuje lęk przed możliwością niepowodzeń, obawa przed kryzysem w pracy, oznaczającym problemy. Zauważamy stopniowo narastające trudności ze skupieniem uwagi, koncentracją. Zawodzi nas pamięć – zapominamy o umówionych spotkaniach, umykają naszej pamięci nawet ważne terminy, a w pracy pojawiają się zaległości. Do tego jeszcze sen przestaje dawać odprężenie i energię potrzebną do działania.

Czym jest zespół wypalenia?

Sytuacje charakteryzujące się stale wysokim poziomem stresu, trwające przez wiele godzin dziennie (zwłaszcza powyżej 8-10 godzin), ciągnące się tygodniami i miesiącami - nieuchronnie wywołują „zespół wypalenia”.

Występuje on we wszystkich grupach zawodowych i społecznych. Sportowcy borykają się z objawami wypalenia pod postacią przewlekłego przetrenowania, które potrafi łamać ich kariery i niweczyć szanse na medale. Wypalenie dotyka zarówno menedżerów, przedsiębiorców, jak i szeregowych pracowników.

Jak przebiega?

Problem wypalenia zawodowego jest obecnie najczęstszą „dolegliwością” związaną z warunkami stresującej pracy. Początkowo jego objawy są mało nasilone i mijają samoistnie po wolnym weekendzie lub krótkim urlopie.

„Wypalenie” może też narastać. Uczucie ciągłego zmęczenia, znużenia, apatii nasila się do tego stopnia, że zaczyna być zauważalne przez rodzinę lub współpracowników. Dzieje się tak najczęściej, gdy dochodzi do stopniowego zwiększania czasu pracy kosztem odpoczynku. Często pojawia się potrzeba „nadgonienia” zaległości czy konieczność wywiązania się z dodatkowych obowiązków. Niezauważalnie dla samych siebie spędzamy czas jedynie na wypełnianiu kolejnych zadań.
W sytuacjach krańcowych objawy „wypalenia” są trudne do odróżnienia od depresji, zaburzeń lękowych lub kryją się pod postacią fizycznych dolegliwości, np.: uporczywych bólów głowy, kręgosłupa, brzucha; zawrotów głowy, nawracających infekcji, a nawet bólów towarzyszących zazwyczaj zawałowi serca lub udarowi.

Jak można przeciwdziałać „wypaleniu”?

1. Bezwzględnie – wysypiajmy się!
2. Pilnujmy, by mieć w tygodniu czas na swój osobisty wypoczynek. Najlepiej wyłączmy wtedy telefon komórkowy. Nie odbierajmy maili i pod żadnym pozorem nie próbujmy pracować!
3. Pamiętajmy o minimum wysiłku fizycznego – niech to będzie choć 2-3 godziny spaceru raz w tygodniu.

W sytuacjach, gdy mimo wszystko objawy wypalenia narastają, nie ustępują pomimo krótkiego odpoczynku, warto zasięgnąć rady lekarza.

dr n med. Antoni Brański
specjalista psychiatra