Zadbaj o serce i nie tylko]

Epidemia chorób układu krążenia
Choroby układu krążenia stanowią nadal największe zagrożenie dla zdrowia i życia na świecie. Z najnowszych badań WHO wynika, iż z powodu choroby niedokrwiennej serca co roku umiera ponad 7,2 mln kobiet i mężczyzn, ponad 5,5 mln z powodu udaru mózgu. Liczba ta powoli spada, ale Polska jest niestety w czołówce zgonów i zachorowań.

Czy można i jak zapobiegać?
Około 50% występujących schorzeń „hodujemy” sobie sami nieodpowiednim stylem życia. W profilaktyce chorób układu krążenia duże znaczenie ma odpowiednia aktywność fizyczna, dieta oraz niepalenie tytoniu. Ważne jest regularne spożywanie odpowiedniej ilości warzyw i owoców, a także wzbogacenie diety o wielonienasycone kwasy tłuszczowe (WKT) omega-3. Te ostatnie, zawarte głównie w rybach morskich, istotnie zmniejszają ryzyko incydentów kardiologicznych. Stąd Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne zaleca spożywanie dwa razy w tygodniu porcji tłustych ryb.

Dieta
Jest bardzo ważnym elementem profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych. Odżywiając się prawidłowo, możemy znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania. Według wielu badań najlepsza w tym przypadku jest dieta śródziemnomorska o dużej zawartości warzyw i owoców oraz tłuszczów wielo- i jednonienasyconych. Przede wszystkim jednak należy utrzymać prawidłową masę ciała, gdyż otyłość jest niezależnym czynnikiem ryzyka przynajmniej kilkunastu chorób, także układu krążenia.

BMI – o czym mówi ten wskaźnik i jak go obliczyć?
BMI (body mass index) jest bardzo łatwym do obliczenia parametrem, pozwalającym ocenić niedobór lub nadmiar masy ciała.

BMI= ciężar ciała w kg/przez kwadrat wzrostu w m (kg/m2)
BMI (kg/m2)
Niedowaga <18.5
Norma 18.5-24.9
Nadwaga 25-29.9
Otyłość >30

Otyłość
Gdyby odchudzić ludzi otyłych o 10 kg, umieralność w populacji ogólnej zmniejszyłaby się o 20%. Nadmiar kilogramów stanowi nie tylko przeciążenie układu kostno-stawowego. Większą pracę musi wykonać także serce. Występuje szereg zaburzeń metabolicznych, takich jak hiperinsulinemia, insulinooporność, upośledzenie tolerancji glukozy, dyslipidemie, rozwój nadciśnienia.

Dlaczego warto ćwiczyć?
Brak ćwiczeń fizycznych przyczynia się do występowania przynajmniej 17 chorób przewlekłych, w tym chorób serca i naczyń, niektórych nowotworów, cukrzycy, otyłości czy osteoporozy. Regularne ćwiczenia fizyczne pozwalają zmniejszyć ryzyko przedwczesnego zgonu z powodu chorób układu krążenia o ponad 50% oraz zmniejszają ryzyko zgonu ze wszystkich przyczyn o ponad 30-40%. Badania przeprowadzone w Polsce pod koniec lat 90. wykazały, że ponad 70% dorosłych kobiet i mężczyzn w dużych miastach nie wykonuje praktycznie wcale ćwiczeń fizycznych.

Same korzyści
Trening fizyczny obniża ciśnienie tętnicze, prowadzi do redukcji tkanki tłuszczowej, wpływa korzystnie na metabolizm lipidów krwi (powoduje wzrost korzystnego cholesterolu HDL, obniżenie poziomu triglicerydów) oraz węglowodanów.

Poza tym wykazano, iż poprawia funkcję śródbłonka naczyniowego oraz korzystnie modyfikuje układ krzepnięcia i fibrynolizy (szczególne znaczenie w przypadku chorób sercowo-naczyniowych). Prowadzi także do wzrostu przepływu wieńcowego i poprawy zdolności transportowych naczyń włosowatych.

Czy każdy wysiłek fizyczny jest dobry?
Nie każdy. Sporty obciążające układ krążenia, np. kulturystyka, są przeciwwskazane u pacjentów z podwyższonym ryzykiem chorób układu krążenia. Także po zawale serca wysiłek fizyczny powinien być odpowiednio dozowany i należy bardzo powoli zwiększać obciążenia.

Eksperci zalecają ćwiczenia aerobowe (marsz, bieganie, pływanie, jazda na rowerze) przynajmniej pół godziny przez większość dni w tygodniu. Intensywność treningu powinna być umiarkowana (tak, aby przez większość czasu osiągać około 60% maksymalnej wartości tętna). Tętno maksymalne = 180 – wiek (lub 200 - wiek – u osoby zaawansowanej w aktywności fizycznej).

Miażdżyca. Co to jest i jak powstaje?
Miażdżyca jest chorobą tętnic, która polega na odkładaniu cholesterolu, wapnia oraz komórek zapalnych w ścianie naczynia. Tworzą one blaszkę miażdżycową zwężającą światło naczynia i prowadzącą do niedokrwienia odpowiedniego narządu. Może ona także pęknąć, powodując zawał danego narządu, najczęściej mięśnia sercowego.

Choroba wieńcowa
Rozpoznanie choroby wieńcowej oznacza, że w naczyniach zaopatrujących serce w krew tętniczą, a także prawdopodobnie w tętnicach innych narządów, doszło do zmian zwężających ich światło. Prowadzi to do utrudnienia przepływu krwi, co wiąże się z niedostatecznym
zaopatrzeniem w tlen, szczególnie w czasie zwiększonego zapotrzebowania na ten pierwiastek, np. przy wysiłku fizycznym lub w sytuacji dużych emocji.

Jakie mogą być konsekwencje zmian w naczyniach?
Utrudniony przepływ w naczyniach wpływa na właściwości krwi, która się w nich znajduje. Może to wyzwolić proces wykrzepiania i doprowadzić do całkowitego zamknięcia naczynia. W odniesieniu do tętnic wieńcowych stan ten nazywamy zawałem serca. W zależności od
lokalizacji naczyń, zawały mogą występować w różnych narządach i prowadzić do ich nieodwracalnego uszkodzenia, a nawet do zgonu.

Jak wiele osób choruje w Polsce?
Choroby układu krążenia znajdują się na pierwszym miejscu wśród przyczyn zgonów w naszym kraju, w tej grupie choroba wieńcowa jest na pierwszej pozycji. Cierpi na nią około 1,5-2 mln osób, umiera około 40 000 rocznie.

Kiedy podejrzewamy chorobę wieńcową?
Każdy ból w klatce piersiowej o charakterze ucisku, pojawiający się w trakcie wysiłku, wyjścia na zimne powietrze czy stresu, promieniujący do lewego ramienia lub żuchwy, a ustępujący po eliminacji wymienionych czynników, nasuwa podejrzenie choroby wieńcowej.

Jak potwierdzić lub zweryfikować rozpoznanie?
Spoczynkowe EKG zwykle nie odbiega od normy, badaniem o stosunkowo dużej czułości i swoistości jest wysiłkowy test pod kontrolą elektrokardiografii. Polega on na zwiększaniu obciążenia podczas wysiłku fizycznego i obserwacji zmian w EKG. Próba dodatnia świadczy o bardzo wysokim prawdopodobieństwie zmian w naczyniach. Jej weryfikacją jest badanie inwazyjne – koronarografia.

Na czym polega koronarografia?
Jest to dynamiczne badanie radiologiczne mięśnia sercowego, polegające na uwidocznieniu tętnic wieńcowych. Poprzez nakłucie tętnicy udowej lub promieniowej wprowadza się cewnik naczyniowy do tętnic wieńcowych i po podaniu środka cieniującego obserwuje wypełnianie się naczyń zakontrastowaną krwią.

Co powinno skłonić pacjenta do wizyty u lekarza?

  • Silny duszący ból w klatce piersiowej
  • Uczucie rozrywania w klatce piersiowej
  • Uczucie silnego pieczenia w klatce piersiowej
  • Wrażenie ucisku, ciężaru w okolicy serca
  • Ból za mostkiem, promieniujący w stronę lewej kończyny lub do żuchwy
  • Duszności z towarzyszącymi wymiotami, obfitymi potami

Nagłe omdlenia z wymiotami
Jeśli objawy są nasilone lub nie ustępują w ciągu 20-30 minut mogą być oznaką zawału serca. Wezwij wtedy Pogotowie Ratunkowe – nie wahaj się!
Dla Klientów Medicover – mamy Hotline –1 96 77

Kto jest szczególnie narażony na zachorowanie?
Palacze papierosów, osoby z nadciśnieniem tętniczym, wysokim cholesterolem, otyłością, prowadzące siedzący tryb życia oraz diabetycy. Ci ostatni stanowią bardzo szczególną grupę chorych; po pierwsze cukrzyca znacznie podwyższa ryzyko zachorowania, a po drugie często nie daje charakterystycznych objawów bólowych.

Skąd się bierze miażdżyca u dzieci?
Niestety rozwój miażdżycy rozpoczyna się bardzo wcześnie, nawet u zdrowych osób. Ważne jest zatem uświadomienie sobie, że na zawał serca pracujemy już od wczesnego dzieciństwa. Wiele z czynników chorób sercowo-naczyniowych występuje także u dzieci i młodzieży: cukrzyca,
otyłość, nadciśnienie, hiperlipidemia, palenie papierosów (w tym narażenie na palenie bierne). Nadciśnienie tętnicze występuje u około 1-2% osób do 18 r. życia. Z powodu otyłości cierpi coraz więcej dzieci. Im dłużej działają szkodliwe czynniki, tym wcześniej ma szansę wystąpić choroba.

Stosunkowo częstą chorobą predysponującą do wczesnego rozwoju miażdżycy jest rodzinna hipercholesterolemia, która prowadzi znacznie wcześniej do wystąpienia incydentów naczyniowych. W przypadku rodzinnego obciążenia ryzykiem chorób układu krążenia należy objąć profilaktyką i kontrolą dzieci oraz kłaść szczególny nacisk na naukę i prowadzenie zdrowego trybu życia.

Co z tym cholesterolem?
W surowicy krwi występuje kilka frakcji lipidowych, które mają wpływ na naczynia krwionośne.
Wyróżniamy:

  • cholesterol całkowity (TC),
  • cholesterol LDL (LDL-C),
  • cholesterol HDL (HDL-C)
  • frakcję triglicerydów (TG).

Za nieprawidłowe w grupie ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego uznaje się stężenie cholesterolu całkowitego >5.0 mmol/l (190 mg/dl).

Hipercholesterolemia oznacza zwiększenie stężenia cholesterolu LDL >3.0 mmol/l (115 mg/dl), przy czym w wytycznych amerykańskich określono stężenie LDL-C < 2.5 mmol/l (100 mg/dl) jako optymalne. Cholesterol LDL cieszy się złą sławą, gdyż wpływa miażdżycorodnie na naczynia tętnicze.

Triglicerydy to frakcja, również niebezpieczna dla tętnic. Ze zwiększonym ryzykiem sercowo-naczyniowym wiąże się wzrost stężenia TG >1.7 mmol/l ( 150 mg/dl). U pacjentów z cukrzycą, jako szczególnie narażonych na zachorowanie, poziomy lipidów powinny być odpowiednio niższe:
TC < 4.5 mmol/l ( 175 mg/dl); LDL-C < 2.5 mmol/l (100 mg/dl).

HDL – przeciwmiażdżycowy cholesterol?
Jedynie ze wzrostu tej frakcji lipidów w surowicy krwi możemy się cieszyć. Oczekujemy poziomu wyższego niż 1.0 mmol/l (40 mg/dl) u mężczyzn i większego niż 1.2 mmol/l (46 mg/dl) u kobiet. Korzystne działanie HDL-C wiąże się z transportowaniem zwrotnym cholesterolu do wątroby ze ściany naczyń krwionośnych oraz właściwościami przeciwutleniającymi.

Jakie są możliwości leczenia choroby wieńcowej?
Pacjent w ostrej fazie zawału serca, jeśli tylko trafi w odpowiednim czasie do Oddziału Kardiologii Interwencyjnej i zostanie poddany zabiegowi udrażniania zmienionego naczynia, ma duże szanse na powrót do normalnej, lub w niewielkim tylko stopniu ograniczonej, aktywności życiowej.

W stabilnej chorobie główną rolę odgrywa farmakoterapia. Leczenie stało się coraz skuteczniejsze zarówno w ograniczeniu rozwoju choroby, jak i hamowaniu niekorzystnych skutków po już zaistniałych incydentach naczyniowych.

Na czym polega leczenie interwencyjne?
Jedną z metod leczenia jest angioplastyka balonowa. Zmienione naczynie jest rozszerzane mechanicznie cewnikiem z balonem, rozprężanym pod odpowiednim ciśnieniem. Często wprowadza się jednocześnie w rozszerzone miejsce stent, czyli małą sprężynkę, która ma za zadanie zapobiec ponownemu zwężeniu naczynia.

By-passy czyli ostateczność
Czasami choroba wieńcowa jest już tak zaawansowana, iż nie jest możliwe wykonanie angioplastyki naczyniowej. Wtedy ratunkiem dla chorego jest operacja kardiochirurgiczna. By-passy czyli pomosty aortalno-wieńcowe są to połączenia, jak nazwa wskazuje, aorty z tętnicami wieńcowymi, które omijają zmienione odcinki naczyń. Pobrane w tym celu są naczynia pacjenta, np. żyła odpiszczelowa lub tętnica piersiowa.

Nadciśnienie tętnicze – powszechny i ogromny problem
Nadciśnienie tętnicze jest jednym z głównych czynników ryzyka sercowo-naczyniowego. Należy dodać, iż jednym z czynników modyfikowalnych, ponieważ można je skutecznie leczyć i owe ryzyko niwelować. Niestety w Polsce choruje ok. 8 mln osób, a następna duża grupa dorosłych jest zagrożona jego rozwojem.

Jakie są powikłania nieleczonego nadciśnienia?
Nadciśnienie tętnicze prowadzi do szeregu powikłań w układzie krążenia, głównie w naczyniach wieńcowych, mózgowych oraz nerkowych. W ścianie tętnic odkładają się różne substancje, m.in. cholesterol, co w efekcie prowadzi do powstawania blaszek miażdżycowych, zwężania tych naczyń i w odległym czasie nawet zawałów.

Kiedy rozpoznajemy nadciśnienie tętnicze?
Za nadciśnienie uznajemy stan, w którym ciśnienie w czasie dwóch niezależnych pomiarów przekracza wartość 140/90 mmHg, aczkolwiek należy dążyć do wartości poniżej 120/80 mmHg. U pacjentów z cukrzycą ciśnienie powinno być niższe niż 130/80 mmHg.

Wciąż niedoceniana waga problemu
Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, iż tylko u połowy osób chorych rozpoznano nadciśnienie, tylko 20% jest leczonych, a prawidłową kontrolą objęto tylko około 12% pacjentów.

Co można zrobić?
Duże znaczenie dla zwiększenia skuteczności leczenia ma edukacja pacjentów. Pierwszym krokiem w walce z epidemią choroby powinna być promocja zachowań prozdrowotnych. Należy zachęcać do systematycznego wysiłku fizycznego, kontroli masy ciała, prawidłowego odżywiania, rezygnacji z palenia tytoniu i nadmiernego używania alkoholu. Pacjenci z nadciśnieniem powinni posiadać ciśnieniomierz, aby skutecznie kontrolować działanie leków i dobową zmienność ciśnień, szczególnie na początku terapii.

Na czym polega leczenie nadciśnienia?
Jeśli istnieje taka możliwość, tzn. kiedy nie ma jeszcze powikłań choroby, a wartości ciśnień nie są bardzo wysokie, warto podjąć próbę leczenia niefarmakologicznego. Największą rolę podczas terapii odgrywa tutaj sam pacjent. Dzięki swoim wysiłkom ma szansę znacznie zmniejszyć wartości ciśnienia. Leczenie polega na normalizacji masy ciała, stosowaniu diety z dużą ilością warzyw i owoców, ograniczeniem ilości soli oraz alkoholu. Nawet, jeśli ciśnienie nie znormalizuje się, pacjent odniesie niewątpliwą korzyść w postaci lepszego zdrowia ogólnego i poprawy samopoczucia.

Jakie dolegliwości nasuwają podejrzenie nadciśnienia?
Ból głowy szczególnie rano i w okolicy potylicznej, krwawienia z nosa, szum w uszach, zaczerwienienie twarzy, bezsenność powinny skłonić do wizyty u lekarza.

Czy należy leczyć nadciśnienie, jeśli pacjent nie odczuwa dolegliwości?
Nadciśnienie stanowi tak istotny i poważny problem populacyjny właśnie ze względu na jego „podstępność”. Większość chorych nie wie, że ma nadciśnienie. Jego rozpoznanie bardzo często jest przypadkowe. Często stwierdza się je dopiero wówczas, gdy istnieją już powikłania. Należy leczyć nadciśnienie, gdyż łatwiej owym powikłaniom zapobiec niż później z nimi walczyć.